Strona głównaO nasZabiegiPreparaty i urządzeniaMetamorfozyPiszą o nasLogowanieNowe kontoKontakt
Prasa o La Nature
La Nature w artykule gazety MM: "Żelazkiem prasują cellulit"

Nie musisz katować się na siłowni, aby stracić kilka centymetrów w pasie lub w udach. Kilka zabiegów wykonanych żelazkiem antycellulitowym szybko wymodeluje sylwetkę.  Żelazko antycellulitowe to nowość na naszym rynku. Mimo to cieszy się wielkim zainteresowaniem. Wszystko dzięki temu, że nie trzeba wiele czasu aby zobaczyć efekty. Już po pierwszym zabiegu skóra jest gładsza. Po 3-15 sesjach można zgubić do 5 centymetrów w pasie i udach.

- Żelazko jest bezinwazyjną formą walki z tkanką tłuszczową i cellulitem – mówi Agata Kopa, z Instytutu Urody La Nature. – Zastosowane są tam trzy energie, dzięki którym pięknie możemy wymodelować sylwetkę.

Pierwsza z nich to masaż próżniowy. Rozbija on twarde złogi cellulitu. Pobudza pracę układu limfatycznego i cyrkulację limfy. Stymuluje wydalanie nadmiaru płynów i wydalanie toksyn. Do tego elektrostymulacja prądami Tens. Prądy kształtują, ujędrniają mięśnie. Zmniejsza uczucie napięcia. Dzięki temu zabieg pomaga wzmocnić mięśnie nóg, klatki piersiowej, ramion, brzucha, pośladków. Urządzenie wykorzystuje także chromoterapię.

- Przy naświetlaniu ciała różnymi kolorami możemy wspomagać pewne procesy – tłumaczy Agata Kopa. – Na przykład kolor czerwony i fioletowy pomaga w redukcji cellulitu. Pomarańczowy rozjaśnia skórę a niebieski łagodzi podrażnienia. Zabiegi w widoczny sposób wygładzają skórkę pomarańczową, ujędrniają ciało, modelują sylwetkę oraz wpływają na poprawę samopoczucia i dają uczucie lekkości. Efekty utrzymują się przez kilka miesięcy. Trzeba jednak za to trochę zapłacić. A zabieg może nas zaboleć.

Artykuł Anny Gawriołek. www.mmszczecin.pl
inne artykuły z udziałem LA Nature dostępne są pod linkiem: http://www.mmszczecin.pl/search?radioSearchType=&q=la+nature&ns_query=la+nature